poniedziałek, 3 września 2012

'Jestem Harry. Żaden Harold.'

      Wyszedłem z domu bo miałem już dość kłótni z mamą i ojczymem. Ciągle mają jakieś ‘ale’ co do mnie. Westchnąłem. Ruszyłem w stronę starego placu zabaw. Usiadłem na już zardzewiałej huśtawce i jak małe dziecko zacząłem się na niej huśtać.
      ~ -Maamoo chodź tu pokaże Ci coś! Zawołałem ciągnąc ją w stronę piaskownicy. Moja rodzicielka zaśmiała się ciepło.
-Haroldzie! zawołała.
-Niee mów tak na mnie! Jestem Harry. Żaden Harold. Po prostu Harry. oburzyłem się.
-Ojj dobrze. powiedziała. –Co chciałeś mi pokazać? spytała jak dotarliśmy po piaskownicy.
-Zobacz! Biedronka! zawołałem radośnie pokazując siedzącą na piasku Biedronkę. Anne zaśmiała się i pokręciła głową.
-Biedronki nie widziałeś? Spytała.
-Widziałem ,ale zobacz ta ma tylko dwie kropki! Uśmiechnąłem się.
-Oh dobrze. Chodźmy już tata na Nas czeka z kolacją. powiedziała ,a ja chwyciłem ją za rękę.~
 Uśmiechnąłem się na to wspomnienie. Wtedy po raz ostatni zobaczyłem tatę. Odszedł od Nas. Tak po prostu. Miałem wtedy siedem lat. Minęło już dziesięć ,a ja nadal się z Nim nie spotkałem i nawet nie wiedziałem czemu od Nas odszedł. Nie kochał Nas? Nie to niemożliwe… Dobra skończ. Zaczynało się robić coraz zimniej ,a mi ani się śniło wracać do domu. Wyciągnąłem telefon z kieszeni spodni ,odblokowałem i wybrałem numer Niall’a.
-Yep? odezwał się zaspany głos blondyna.
-Śpisz? spytałem.
-Harry? Człowieku spójrz na godzinę! Jest pierwsza w nocy! Ja miałbym nie spać? powiedział.
-Pierwsza? Kurwa. Niall mogę u Ciebie przenocować? spytałem się.
-Harry co się stało? spytał się zaniepokojonym tonem.
-Kłótnia z Mamą i ojczymem. odpowiedziałem krótko. –To jak mogę? spytałem się.
-Jasne wpadaj. odparł wesołym tonem.
-Dzięki Niall. podziękowałem. –Będę za jakiejś 10 minut. Do zobaczenia.  Powiedziałem.
-Papa. powiedział Nialler wesołym tonem i nacisnął czerwoną słuchawkę.
Schowałem telefon do kieszeni i ruszyłem w stronę domu Horana.

____________________________________________________________
No Więc Nie powstrzymałam się i dodałam teraz prolog.:D Proszę komentujcie bo nie wiem czy komuś to 'coś' się podoba. Pierwszy rozdział pojawi się w czwartek lub w piątek. Adios.;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz